Umieszczam tu utwory, które w danym momencie nie dają mi spokoju. Jeśli chcecie mnie czymś zarazić, rzucajcie linki na mojego maila (litenator@gmail.com). A nuż faktycznie Wam się uda i ujrzycie swój typ na tym blogu? Piszcie też, gdy jakiś embed przestanie działać, na jego miejsce wrzucę nowy. Co do praw autorskich do zamieszczanych tu utworów - jasne, nie mam ich. Wierzę jednak, że posiadają je osoby, które dany numer wrzuciły do sieci - tyle w tym temacie.
Long distance walker. Kiedy pogoda dopisuje, a żadna kontuzja kostki nie doskwiera, to w każde miejsce w mieście chodzi "z buta". Nazywa się kowbojem z zachodu z rejonu Gorzów. Pisze od wielu lat - pierw na tapetę brał gry, teraz zamienił je na muzykę. Niektórym przeszkadza jego wiek - 17-latek to w końcu jeszcze smarkacz. Nie lubi pieczarek. Żartowniś, nudziarz, wstydniś i sztywniak. Wychowawca trafnie nazywa go komandosem.